Tresowanie kota cz.2

Dzisiaj przychodzę z drugą częścią "Tresowanie kota".
Milka już dawno nauczyła się przychodzić na zawołanie. Za każdym razem, gdy ją wołam na posiłek (lub w innej sprawie), a znajduje się w moim pobliżu natychmiast przychodzi.
 
Jeśli teren, na którym przebywa Twój kot nie jest ogrodzony lub zwierzak nie nosi smyczy warto nauczyć go przychodzić na wezwanie. Najlepiej, żeby przyswoił sobie tę umiejętność jako pierwszą.
 
1. Weź do ręki przysmak Twojego pupila i odsuń się od kota na nie więcej niż metr.
2. Jeżeli przyjdzie do Ciebie, pozwól mu zjeść smakołyka i pogłaszcz.
3. Następnie odsuń się dalej i powtórz czynność wypowiadając jednoczenie jego imię. Zadbaj o to, aby kot zwrócił na Ciebie dużą uwagę.
4. Kiedy zwierzak przychodzi do celu nagródź go i pochwal.
 
Zawsze, kiedy wykonujesz to ćwiczenie, cofaj się dalej, wyznaczając kotu dłuższy dystans do przejścia po nagrodę.
Komenda ta przyda się podczas rozpoczynania treningu, kiedy Twój pupil będzie się zajmował wygrzewaniem w słońcu na parapecie, czy też łapaniem świerszczy w trawie. W ten sposób przywołasz go do siebie, dając mu do zrozumienia, że rozpoczynacie razem ćwiczenia.
 
A już w najbliższym czasie trzecia część "Tresowania kota".
Zapraszam!
Copyright © 2014 Jak wychować kota? , Blogger